Hakerzy czekają na mundial w Rosji

Hakerzy i mundial w RosjiEksperci od ochrony komputerów, specjaliści od bezpieczeństwa w sieci oraz doświadczeni hakerzy zostaną włączeni do ekipy reprezentacji Anglii podczas przyszłorocznych mistrzostw świata w Rosji. Ich zadaniem będzie chronić piłkarzy Albionu oraz sztab trenera Garetha Southgate’a przed cyfrowymi szpiegami.

Jak pisze „The Times”, Angielska Federacja Piłkarska (FA) została ostrzeżona przez brytyjskie MSZ, że podczas mundialu w Rosji ekipa będzie narażona na infiltrację hakerów, starających się wykraść m.in. tajne dane medyczne dotyczące zawodników, założenia taktyczne z komputerów kadry szkoleniowej czy prywatną korespondencję piłkarzy z bliskimi, przyjaciółmi oraz zdjęcia z ich smartfonów i laptopów. Każdy sprzęt elektroniczny jakim będą dysponowali kadrowicze będzie zagrożony shakowaniem. Rosyjscy hakerzy uważani są za najzdolniejszych na świecie. Wspierani przez Kreml, dysponują ponoć najlepszym sprzętem i kanałami udostępnianymi przez służby specjalne. Dali temu dowód nie tylko podczas wyborów prezydenckich w USA, doprowadzając do wycieku mejli sztabu kontrkandydatki Donalda TrumpaHillary Clinton czy podczas wyborów prezydenckich we Francji. Już w 2011 FBI informowało, że Rosjanie wykradli całą korespondencję angielskiego komitetu walczącego z Rosją o organizację MŚ w 2018.

Rosyjska (jak się przypuszcza) grupa hakerska Fancy Bears regularnie hakuje FIFA. Ostatnio ujawniła korespondencję na temat dopingu wśród piłkarzy, w tym listę zawodników, którzy podczas mundialu w RPA w 2010 korzystali z zakazanych środków w celach leczniczych. Wcześniej zaś wykradła WADA informacje na temat leków przyjmowanych przez siostry Williams, brytyjskiego kolarza Bradleya Wigginsa czy mistrza olimpijskiego na 5000 i 10000 metrów Mo Faraha. Niektórzy twierdzą, że Fancy Bears robi to na zlecenie Kremla, który po wybuchu afery dopingowej w Rosji i zawieszeniu rosyjskich lekkoatletów, chce udowodnić, że doping biorą wszyscy sportowcy na świecie.

Oprócz zatrudnienia specjalistów, mających czuwać nad reprezentacją Anglii, FA planuje zabronić zawodnikom korzystania z publicznych sieci wi-fi na lotniskach czy w hotelu. W bazie zainstalowane zostanie stałe łącze internetowe, zabezpieczone najsilniejszymi firewallami i zaszyfrowanymi hasłami. Piłkarze już zostali poproszeni o wzmocnienie haseł do swoich kont w social mediach. Okazało się, że kilku z nich nadal używało jako hasło ciągu cyfr: 1,2,3,4,5,6,7…

Hakerzy i mundial w Rosji 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.